Masło do ciała z olejem arganowym i Kolagenowy krem do twarzy ze złotem Gly Skin Care / Diagnosis

08:03

Witajcie!
Dziś zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią na temat kosmetyków ze sklepu Diagnosis.
gdzie znaleźć można liczne produkty pozytywnie służące naszemu zdrowiu oraz urodzie.

W tym poście chcę opisać kosmetyki pielęgnacyjne w postaci Masła do ciała wzbogaconego o olej arganowy oraz Kremu do twarzy ze złotem i kolagenem Gly Skin Care. Masełko w pielęgnacji towarzyszy mi już długo, jednak jeżeli chodzi o krem będą to bardziej pierwsze wrażenia, ponieważ jak wiadomo tego typu produkty wymagają dłuższego procesu pielęgnacyjnego.

Opakowanie

Na wstępie należy napisać kilka słów na temat opakowania oraz ogólnej prezentacji produktu.
Produkt zamknięty jest w opakowaniu z nakrętką, wykonanym z przyciemnionego tworzywa, dzięki czemu wykazywać może choć w jakimś stopniu odporność i zabezpieczenie produktu przed działaniem promieni UV, które często mogą działać niekorzystnie na zawarte w kremach, dobroczynne składniki.


Skład masła pasty jest  na wodzie, alkoholu cetylowym wygładzającym i nawilżającym skórę, silnie odżywczym i antyoksydacyjnym oleju arganowymparafinie, której moja skóra się nie obawia, a zimą jest to składnik, który uważam za nieco ochronny oraz glicerynie, która także pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia i działania zabezpieczającego skórę. 

Konsystencja: gęsta, zwarta.

Zapach: świeży, delikatny, nienachalny, przyjemny.

Aplikacja i działanie

Masełko wymaga nabierania dłonią bezpośrednio z pojemniczka, tak jak to następuje tradycyjnie w produktach tej postaci. Jego konsystencja jest zwarta, gęsta, ale gładka i wbrew przekonaniu o ciężkich masłach - lekka! Kosmetyk nie spływa z dłoni.
Już podczas aplikacji ciało nabiera miękkości, gładkości oraz delikatności, jednak do całkowitego wchłonięcia w skórę masło potrzebuje chwili masażu. Gdy produkt całkowicie się wchłonie pozostawia odczucie przyjemnego, optymalnego nawilżenia, które utrzymuje się w zależności od pory użycia do rana bądź niemalże cały dzień, nie pojawia się nieprzyjemne ściągnięcie.
Przyjemny, delikatny zapach uprzyjemnia aplikację i bardzo silnie trafia w moje gusta ze względu na jego świeżość z minimalną nutą słodkości.
Masło koi moją suchą skórę, pozbawia ją nieprzyjemnego ściągnięcia, nie wywołuje żadnych podrażnień czy uczuleń.

Pojemność: 300 ml
Cena: ok. 30 zł

Mając na uwadze Kolagenowy krem do twarzy ze złotem chciałabym przekazać Wam tutaj moje wstępne wrażenia związane z jego właściwościami.



Krem zamknięty jest w bardzo eleganckiej tubce, niepozbawionej blasku i błysku, wręcz ozłoconej. Wygodnie się przy jej pomocy dozuje kremik, bez konieczności wkładania palców do opakowania co jest bardzo estetyczne i zapobiega rozwojowi drobnoustrojów w kosmetyku.

Skład: oparty na alkoholu cetylowym, który nawilża i wygładza, trójglicerydach, które tworzą na powierzchni skóry warstwę okluzyjną, ochronną jednak miewają tendencję do zapychania, oleju abisyńskim, który oczywiście długotrwale nawilża, odżywia dzięki zawartości nienasyconych kwasów, ale także działa antyoksydacyjnie i niweluje zmarszczki oraz oleju macadamia.
Krem zawiera także łagodne silikony także rozpoczęłam jego stosowanie wyłącznie na dzień, aby cera była gładsza i bardziej promienna.

Konsystencja: lekka, nieobciążająca cery.

Zapach: delikatny, miły w odbiorze.

Zastosowanie i działanie

Krem stosuję na dzień, pod makijaż. W tej sferze należy przyznać, ze spisuje się bardzo dobrze - nie roluje się, nie powoduje świecenia się cery oraz nawilża niwelując suche skórki, tak aby podkład ich nie podkreślał. 
Definitywnie także muszę stwierdzić, iż krem wygładza cerę i wspomaga stapianie się podkładu ze skórą. Pozwala na poczucie komfortu w dzień i niweluje efekt ściągnięcia mojej suchej, wrażliwej, naczynkowej cery po myciu mydełkiem.

Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 55 zl

Podsumowanie

Kosmetyki bardzo fajnie wpisują się w moje gusta zapachowe, są delikatne i skuteczne jeżeli chodzi o dziedzinę nawilżania. Wysoko w składach znajdują się drogocenne olejki, jednak nie jest to oczywiście szczyt naturalności, jednak jak wiadomo naturalne, organiczne ekstrakty roślinne bardzo często uczulają wrażliwców, dlatego też kosmetyki, które prezentowałam dziś powinny trafić w gusta właśnie osób ze skórą skłonną do uczuleń.

Co myślicie o takich kosmetykach pielęgnacyjnych i samej stronie Diagnosis? :)

Pozdrawiam, Strudelka

You Might Also Like

5 komentarze

Subscribe