Test podkładu Bourjois HealthyMix + kobaltowa kreska

09:24

Hej. Pogoda płata figle, jeszcze nie zdążyłam nacieszyć się promykami, a już znów pochmurno i deszczowo.
Korzystając z mało przyjaznej aury na zewnątrz chcę napisać Wam kilka słów o podkładzie, który zauroczył mnie już wraz z pierwszym użyciem - Bourjois, Healthy Mix, 52 Vanilla.


Mój podkład ma odcień 52 VANILLA - jest doskonały na obecną chwilę przy już lekko muśniętej słońcem skórze w żółto-beżowych odcieniach.

Opakowanie produktu jest szklane - bardzo estetyczne i wygodne, z łatwością wydobywam z niego pożądaną ilość podkładu.

Podkład posiada bardzo przyjemny, delikatny, owocowy zapach, który nie utrzymuje się długo na skórze - co bardzo mi odpowiada, gdyż nie lubię efektu intensywnych zapachów na twarzy przez długi czas.

Podkład Healthy mix daje średnie, dla mnie satysfakcjonujące krycie, testowałam go w momencie pojawienia się kilku niedoskonałości na czole i spisał się bardzo dobrze.

Przy jego użyciu bardzo trudno osiągnąć efekt maski, pozostawia naturalne wykończenie, nieco rozświetla i czyni buzię zdrowo wyglądającą :). Powiedziałabym nawet, że podkład jest dosyć lekki w odczuciu dla skóry.

Puder czy też bronzer/róż nie ważyły się na tym podkładzie, pozwalał im fajnie stopić się z całością.
Przy mojej suchej cerze Healthy mix nie wymaga przypudrowania/matowienia jednak na większe wyjście właśnie tak uczyniłam. 


Ostatnio podkład ten przeszedł test 16 godzin w wietrze, biegu i tańcu a nawet dotykaniu twarzy w zderzeniu z aparatem :) wówczas nie miałam czasu na poprawki, a spisał się doskonale - ocalał nawet w okolicach nosa. Na wierzch zbyt intensywnie nie wyszła też niedoskonałość na czole (nieco widoczna na zdjęciach poniżej).

Na fotografiach możecie zobaczyć jak wyglądał na twarzy (bez obróbki komputerowej jak to mi się się zdarza ujrzeć u niektórych;).



Ze zmywaniem produktu nie miałam najmniejszego problemu, podkład z łatwością usuwam przy pomocy micela Garnier czy też przy użyciu żelu do mycia Facelle (nie tak jak Revlon, którego nie mogę domyć nawet po użyciu żelu, i kilkukrotnego tarcia(!) twarzy płatkiem nasączonym micelem).

Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tego podkładu! Będzie idealny na okres letni.
Myślę, że mam już faworytów w tej dziedzinie: Affiniton (jesień/zima), Healthy Mix (wiosna/lato).

Dodam jeszcze, że ostatnim czasie zdenkowałam jasny odcień L'oreal True Match, który również uważam za godny polecenia - bardzo lubiłam jego wykończenie, jednak często ciężko mi się z nim pracowało, tworzył smugi i ważył się z pudrem Rimmel po dotknięciu cery.
Przygotowuję dla Was również posta na temat wszystkich moich podkładów wraz z porównaniem ich odcieni - taka notka pojawi się już niebawem.

Tak poza tematem zachęcam Was do zerknięcia na moje początkowe etapy działalności fotograficznej, skupiającej się już poza zainteresowaniami kosmetycznymi, zachęcam do 'polubowywań' :D
https://www.facebook.com/pages/Life-Style-Foto-Design/679174178863273?fref=ts

A tym czasem chętnie poczytam Wasze opinie na temat Healthy Mix Bourjois :).
Pozdrawiam ciepło!

You Might Also Like

0 komentarze

Klikaj dla potrzebujących:

Subscribe