Miesiąc w obiektywie 2#

12:45

Od jakiegoś czasu mocno ubolewam nad jakimś silnym brakiem inwencji i inicjatywy. To chyba zima tak działa - albo jest to tylko moja dobra wymówka. 
Czuję się ograniczona ze względu na brak dostatecznej konstruktywnej aktywności ruchowej, prac w ogrodzie, które uwielbiam i ogólnie wysiłku fizycznego, który prowadzi do uzyskania jakiegoś konkretnego efektu. 
Mam dużo pomysłów czekających na realizację i dogodne letnie warunki. 
W głowie dzwonią mi wciąż słowa - samo się nie zrobi, a ja czekam na wiosnę, która zawsze daje mi porządnego kopa do działania. Tak oto upływa mi czas na błogim oczekiwaniu... Nie. nie. -pojawia się jakieś światełko w tunelu, które wróży wiele zajęć na przyszłość :).

Przyszedł czas na coś lekkiego, taki tam frywolny post o wszystkim i o niczym.

Ubiegły miesiąc minął mi na.....

... podziwianiu pracy związanej z wizażem Agnieszki z bloga Agnes MakeUp oraz planowaniu moich dokonań czytelniczych na najbliższy czas i szablonu pielęgnacyjnego.


...zachwycie nad właściwościami, efektami i walorami smakowymi zdrowego odżywiania oraz pierwszymi zaobserwowanymi korzyściami pielęgnacji naturalnej.


... i kontemplacji natury - jak zawsze, bez tego jak i bez najbliższych moje życie byłoby płytkie.


A jak Wam minął kolejny zimowy miesiąc? :)

You Might Also Like

0 komentarze

Subscribe